
Zaplanowana w styczniu, przełożona w marcu przez Wizzaira, zagrożona w maju przez kontuzję Elizy, w końcu się zbliża - wyprawa na Islandię. Kraj inny niż wszystkie, które odwiedziliśmy do tej pory. Kraina niezwykłych krajobrazów, wyludniona, zasiedlana wieki temu przez najtwardszych Wikingów. W Dzień Dziecka z 30 stopni trafimy w 10 i deszcz - inaczej niż do tej pory, ale mamy zapasy Witaminy C i Aspiryny. Lecimy i zapraszamy do wspólnej podróży :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz